• Wpisów:5860
  • Średnio co: 9 godzin
  • Ostatni wpis:154 dni temu
  • Licznik odwiedzin:534 525 / 2310 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
can you hear the silence?
can you see the dark?
can you fix the broken?
can you feel my heart?
 

 
szykuje mi sie krwawa jesień
 

 
niemcy to współczujący naród
 

 
nazywam się Milijon – bo za miliony kocham i cierpię katusze
 

 
Źle zaczyna się robić dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej. Kiedy wracamy do domu, robimy herbatę i idziemy do łóżka, kiedy wylewamy wszystkie łzy.
 

 
Pragniemy stabilizacji, a marzymy o szaleństwie i życiu chwilą. Kiedy mamy jedno, tęsknimy za drugim. Gdy mamy to drugie, tęsknimy za pierwszym. Zawsze niespełnieni, zawsze rozdarci, zawsze nieszczęśliwi i potwornie marudni.
— Piotr C. ‘Brud’
 

 
Wstajesz i czujesz się jak gówno, patrzysz w lustro, wyglądasz jak gówno, kładziesz spać – nadal gówno. I tak every-kurwa-single-day. Jesień to okres, w którym perfekcyjnie władam językiem desperando – nadużywam partykuły nie z czasownikami, rozkoszuję się kropkami nienawiści, stawiam na zbyt mocną artykulację. (…) Z chęcią podpowiem, jak na pięć sposobów spieprzyć ciasto, ale nie powiem ci, jak żyć
— Wojciech Kuczok
 

 
"Nawet bez naszego udziału wszystko ułoży się tak, jak ma się ułożyć, i choćby człowiek nie wiem jak się starał, prędzej czy później ktoś zostanie zraniony. Takie jest życie."
 

 
"Zdmuchnęła mnie ta jesień całkowicie."
 

 
Nasze myśli doprowadzają nas do płaczu.
 

 
"Pierwszy raz pokochałam kogoś naprawdę - i tak bardzo nie w porę, bardzo niepotrzebnie."
 

 
Popołudnia w sierpniu pachną już jesienią.
 

 
Kończy się lato. W tym roku wyjątkowo szybko, choć powtarzam tak co rok. Jestem starsza o rok, ale w mojej głowie wieku nie widać. Myślimy o niespełnionych marzeniach, zakończonych znajomościach. O tym co mogło się stać choć nigdy się nie wydarzyło. Dręczymy się przeszłością, gdzie teraz mogłybyśmy być i z kim. Przyjdzie jesień, potem zima. Nasze myśli będą bez zmian.
 

 
Brakuje mi kogoś komu nie będę przeszkadzać. Kogoś komu się nie znudzę. Kogoś kto będzie mnie trzymać za rękę nawet kiedy się potknę i obejmie kiedy znów zacznę się sypać. Kogoś kto będzie się rano pytał co mi się śniło i ogrzewał moje ręce kiedy zmarzną.
 

 
Które moje marzenie jest też Twoim?
 

 
Mnie tam do szczęścia niewiele potrzeba. Wystarczy, że mam co wspominać i na co czekać.
 

 
Myślę, że najgorsze, co może spotkać człowieka, to przegapienie swojego życia. Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie - na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie, że - z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa - nie poszło się drogami, którymi chciało się iść.
 

 
Muszę niedługo zacząć w końcu swoje życie, zanim umrę z nudów lub frustracji.
 

 
Martwimy się o jutro jakbyśmy mieli je obiecane...
 

 
To zadziwiające jak wiele potrzeba czasu, żeby dojść do banalnych wniosków.
 

 
Bądź taka, aby inne kobiety żałowały, że nie są tobą.
 

 
Kobiety tak naprawdę nie są skomplikowane jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o to żeby poświecić im więcej uwagi.
 

 
Łzy nie są oznaką słabości, tylko dowodem na to, że nasze serce jeszcze nie wyschło.
 

 
Drażni mnie to, że o Tobie pamiętam.